Pragnienie szczęścia

Wasza poezja.

Pragnienie szczęścia

Postprzez GarryPapa » 07 mar 2018, 22:32

Dla myśli

***
pragnę wielkiego światła
z mroku oblicza własnego
we własnym jestestwie
tego nabytego...

cóż znaczy omyłka
przy wiedzy mylnego
tego nic nie powstrzyma
jak dramatu wczesnego

to Ja
ten co znalazł swe szczęście
co mawiał do siebie
teraz się uśmiecham

****
Avatar użytkownika
GarryPapa
 
Posty: 1
Dołączył(a): 07 mar 2018, 21:40
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Pragnienie szczęścia

Postprzez Puchacz » 12 mar 2018, 23:30

Podoba mi się brzmienie tego utworu. Gdy go sobie czytam, brzmi ładnie – szczególnie pierwsza zwrotka. Wydaje mi się, że znaczenie „wielkiego światła” z „mroku oblicza własnego” to dość jasny przekaz – jednak jak zwykle może być to złudne przekonanie. Wydaje mi się po prostu, że często jednostka czy ludzkość nie dostrzega jakieś prawdy, wiedzy przez to, że przyjmuje się błędne założenia, zaślepiają nas jakieś „nabyte przekonania”. A potem mamy odkrycie i „to takie oczywiste!” – przewrót kopernikański, zmiana paradygmatu. Trudno, żeby mi się nie cisnęło na myśl przekonanie ludzi, że żyjemy na płaskiej ziemi - mimo że wszelkie dowody temu przeczyły. Trudno było dostrzec to, co tak oczywiste, tak bardzo zmienia postrzeganie świata tak naprawdę tylko dlatego że tkwiliśmy w jakimś tam „mroku”. Ale to takie globalne rozumienie. Wydaje się, że po części „ja” liryczne przekazuje nam, że wiele prawd, wiedzy tkwi w nas samych, tylko zacienione nabytym „ja” – wiedza, którą nabywamy nie pozwala nam poznać istoty, przedmiotu, który poznajemy. Tylko nie rozumiem sensu powtarzania „własnego” w pierwszej zwrotce. Mam wrażenie, że służyło jedynie nadaniu rytmu wierszowi, co akurat jest takie średnie...
Druga zwrotka dla mnie jest nieco niezrozumiała ze względu na gramatykę. Wydźwięk jest dość prosty, ale nie wiem czy celowa karkołomność gramatyki nie wprowadza tutaj trochę innego sensu. "Cóż znaczy omyłka" i dalej "przy wiedzy mylnego" mylnego jestestwa? jestestwo nie może być "mylne", więc to odrzucam; mylnego oblicza? mylnego mroku? mylnego światła? nic nie naprowadza na odpowiedź. I nasuwa mi się myśl, że to jednak OMYŁKA, bo czego nic nie powstrzyma?... aczkolwiek lubię jak tekst odpowiada sensowi tj. np. wiersz jest pisany rymami częstochowskimi, żeby pokazać prostotę, chłopskość, trochę prostactwo... a tutaj błędnie o błędach, ale to wciąż dość naciągana historia.
Natomiast trzecia zwrotka wydaje mi się całkiem oderwana od reszty, co oznacza jedynie, że mylnie zinterpretowałam całość. Cóż... bywa. : )
Lubię wracać do wierszy. Być może wrócę do tego i kiedyś dostrzegę więcej. Z pewnością pierwsza zwrotka brzmi ładnie i podoba mi się jej przekaz – przynajmniej w mojej interpretacji.
Obrazek

Podążaj za białym królikiem.
Modzi widzą przez peleryny niewidki.


Pusia lubiła swój zielony balonik...!
Avatar użytkownika
Puchacz
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 861
Dołączył(a): 11 kwi 2009, 23:05


Powrót do Poezja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron