[M] Kobieca intuicja

Wasza twórczość.

Moderatorzy: Matylda, sile

Kobieca intuicja

Postprzez rurencja93 » 19 sty 2013, 18:20

Autor: rurencja93
Beta: brak
Gatunek: Angst/General


Kobieta z brązowymi, prostymi jak drut włosami szła nerwowo oglądając się za siebie, ciemną uliczką w pewne grudniowe późne popołudnie. Wracała właśnie z pracy, z hotelu gdzie pracowała jako recepcjonistka. Rozglądała się, ponieważ w nocy poprzedzający ten dzień miała koszmar, w którym właśnie sama szła wracając z pracy, podczas zimowego wieczoru. Przeszedł ja dreszcz. Kiedy usłyszała przyspieszone kroki za swoimi plecami, jej serce waliło jak oszalałe, jakby miało wyskoczyć z piersi. Odetchnęła z ulgą gdy okazało się, że to tylko recepcjonistka, która przyszła na zmianę próbowała ją dogonić, ponieważ zapomniała telefonu. Uśmiechnęła się słabo do swojej koleżanki, podziękowała i kontynuowała powrót do domu. Zrugała się za panikowanie. Czy noc oznacza od razu napady, gwałty, morderstwa? Zastanawiała się po co w ogóle roztrząsa to wszystko. Zignorowała swoje podejrzenia, śmiejąc się ze swoich urojeń. Nie zdążyła nawet krzyknąć, gdy ubrana na czarno postać nadeszła od tyłu i przyłożyła jej kawałek szmaty do twarzy, po czym straciła przytomność. Dwa dni później w gazecie ukazał się artykuł krzyczący z pierwszej strony ?Zaginęła młoda 22-letnia kobieta. Ktokolwiek ją widział, proszony jest o kontakt.?

Czas nauczyć się ufać swojej kobiecej intuicji.
[...] niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca.
"Cień wiatru" Carlos Ruiz Zafón


Znikam na jakiś czas, matura już niedługo....


"Przeznaczeniem inteligentnego człowieka jest samotność."
Tadeusz Konwicki
Avatar użytkownika
rurencja93
Nektar Młodości
Nektar Młodości
 
Posty: 34
Dołączył(a): 15 sty 2013, 14:54
Lokalizacja: Czarnobyl Village

Re: Kobieca intuicja

Postprzez Oria » 18 mar 2013, 00:47

Yyy... Mam wielką pustkę po tym tekście, bo na pewno nie spodziewałam się czegoś takiego po tak ciekawym tytule. Mam wrażenie, rurencjo93, że nie przemyślałaś tej mini-miniaturki do końca. Coś Cię zainspirowało, szybko napisałaś i wrzuciłaś na forum.

Miałaś jakiś tam pomysł, ale w ogóle go nie wykorzystałaś. Twój tekst przypomina mi bardziej opis jakiegoś opowiadania, a nie samo opowiadanie. Akcja leci łeb na szyję. Szczerze mówiąc taki pomysł powinien mieć trochę więcej niż pół strony. Umieściłaś za dużo informacji w takim krótki kwitku. Jest strasznie chaotycznie, nieprzemyślane i niechlujnie. Kobieta ma przeczucie, że coś się stanie, ale nic się nie stało, za to następnego już tak i aż się ciśnie na usta: no i co?

Nie podobało mi się i tyle. Za mało, o wiele za mało.

Pozdrawiam i życzę weny,
Oria
Avatar użytkownika
Oria
Pozytywista Z Monoklem
Pozytywista Z Monoklem
 
Posty: 43
Dołączył(a): 26 kwi 2011, 21:09
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kobieca intuicja

Postprzez psota » 28 cze 2013, 22:48

Kobieta z brązowymi, prostymi jak drut włosami

Przezabawne porównanie. Brzmi naprawdę źle. Durt to sztywność i sztuczność, tutaj nawet śmieszność.
oglądając się za siebie, ciemną uliczką w pewne grudniowe

Przecinek jest zbędny.
Wracała właśnie z pracy, z hotelu gdzie pracowała jako recepcjonistka.

Masło maślane. Z pracy - pracowała. Synonimy nie gryzą.
Rozglądała się, ponieważ w nocy poprzedzający ten dzień miała koszmar, w którym właśnie sama szła wracając z pracy, podczas zimowego wieczoru.
'
Długie i na dodatek niezgrabne zdanie. Przeczytaj sobie głośno, a sama zobaczysz, jak zgrzyta. "W nocy poprzedzającEJ" dzień. Noc jest kobietą. Przecinek przed "podczas" zbędny. Szła - wracając - mdło.
Przeszedł ja dreszcz.


Kiedy usłyszała przyspieszone kroki za swoimi plecami, jej serce waliło jak oszalałe

Sytuacja warunkowa; kiedy usłyszała to serce zaczęło. Chyba, że waliło cały czas. Albo kropeczka cudownie podzieliła całość.
tylko recepcjonistka, która przyszła na zmianę próbowała ją dogonić,

Po "na zmianę" przecinek.
Nie zdążyła nawet krzyknąć...
artykuł krzyczący

Powtórzenie!

Nie podoba mi się. Nie dość, że tekst posiada bardzo marną fabułę, która niczym nie zachwyca to w dodatku jest bardzo źle napisany. Nie widzę w nim nawet drobnostki poztywywnego potenciału. Brakuje napięcia związanego z natchodzącym nieszczęściem. Oduczcia owej kobiety, która powinna być zaniepokojona, są mało wiarygodne. A to zapewne wynik niezgrabności języka.

Psota
psota
Administrator
Administrator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 425
Dołączył(a): 11 lut 2008, 21:11
Lokalizacja: Stalowa Wola


Powrót do Opowiadania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron