I Stonoga! (3)

Tasiemce w trakcie realizacji.

Moderatorzy: Puchacz, Aratanooniel

I Stonoga! (3)

Postprzez Puchacz » 26 lis 2009, 20:14

 Notatka moderatora
 Uwaga! W rozdziale pojawiła się scena erotyczna (slash),
została ukryta w oknie spoiler.
Mam nadzieję, że takie ostrzeżenie wstarczy. 


PROSZĘ O PRZECZYTANIE STONOGI PRZED DODANIEM SWOJEGO ZDANIA.
CAŁOŚĆ MUSI BYĆ SPÓJNA!


Rozdział 1

Rozdział 2

W poprzednim odcinku nasi narzeczeni nadal przeżywają trudne chwile. Zdaje się jednak, że Jęcząca Marta zostanie uświadomiona seksualnie dopiero podczas nocy poślubnej.
Severus był o krok od zdobycia zielonych stringów od seksualnie niezaspokojonej Puchonki. Niestety, bielizna okazuje się podróbką.
Dowiadujemy się, że Duch Beznogi kocha Krwawego Barona. Duch Slytherinu zdradza Severusowi tajemnicę Pottera.
Rodzi się jednak nowy problem. Jeden z wynalazków Harry'ego spowodował mały problem... Severus wie, że Harry i Marcus mają romans a jeden z nich testuje dziwną bieliznę. Draco oskarża Marcusa (kochanka Harry'ego) o próbę otrucia.


Serdecznie zapraszam do zabawy!
;)
Obrazek

Podążaj za białym królikiem.
Modzi widzą przez peleryny niewidki.


Pusia lubiła swój zielony balonik...!
Avatar użytkownika
Puchacz
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 841
Dołączył(a): 11 kwi 2009, 23:05

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Puchacz » 26 lis 2009, 20:14

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę.
Obrazek

Podążaj za białym królikiem.
Modzi widzą przez peleryny niewidki.


Pusia lubiła swój zielony balonik...!
Avatar użytkownika
Puchacz
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 841
Dołączył(a): 11 kwi 2009, 23:05

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Gnom » 27 lis 2009, 09:06

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa,wtorkowa,środowa,czwartkowa,piątkowa i sobotnia.
Gnom
 
Posty: 6
Dołączył(a): 10 lut 2009, 16:36

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Morwena » 27 lis 2009, 16:10

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela.
Kobieto, puchu marny, ty jesteś jak zdrowie...
Avatar użytkownika
Morwena
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 718
Dołączył(a): 29 cze 2009, 16:15

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Iliana » 27 lis 2009, 19:47

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
Obrazek
Avatar użytkownika
Iliana
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 219
Dołączył(a): 22 sie 2009, 23:20

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Puchacz » 28 lis 2009, 17:45

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
Obrazek

Podążaj za białym królikiem.
Modzi widzą przez peleryny niewidki.


Pusia lubiła swój zielony balonik...!
Avatar użytkownika
Puchacz
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 841
Dołączył(a): 11 kwi 2009, 23:05

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Iliana » 30 lis 2009, 12:26

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Iliana
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 219
Dołączył(a): 22 sie 2009, 23:20

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Puchacz » 30 lis 2009, 16:16

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
Obrazek

Podążaj za białym królikiem.
Modzi widzą przez peleryny niewidki.


Pusia lubiła swój zielony balonik...!
Avatar użytkownika
Puchacz
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 841
Dołączył(a): 11 kwi 2009, 23:05

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Morwena » 03 gru 2009, 15:27

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem.
Kobieto, puchu marny, ty jesteś jak zdrowie...
Avatar użytkownika
Morwena
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 718
Dołączył(a): 29 cze 2009, 16:15

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Puchacz » 05 gru 2009, 00:15

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Obrazek

Podążaj za białym królikiem.
Modzi widzą przez peleryny niewidki.


Pusia lubiła swój zielony balonik...!
Avatar użytkownika
Puchacz
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 841
Dołączył(a): 11 kwi 2009, 23:05

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Morwena » 07 gru 2009, 16:55

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat.
Kobieto, puchu marny, ty jesteś jak zdrowie...
Avatar użytkownika
Morwena
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 718
Dołączył(a): 29 cze 2009, 16:15

Re: Stonoga! (3)

Postprzez sile » 09 gru 2009, 22:45

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat. Czuł stanowczą potrzebę przejścia się po zamku.
Uczciwie przyznaję się, że pisanie sensownych komentarzy sprawia mi pewną trudność.

Nigdy nie kłócę się z głupcami. Najpierw ściągną mnie do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.
sile
Średniowieczny Brudas
Średniowieczny Brudas
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 kwi 2009, 16:52

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Morwena » 09 gru 2009, 22:57

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat. Czuł stanowczą potrzebę przejścia się po zamku. W tej chwili nie był w stanie spokojnie przetrwać zaślubin Krwawego Barona i Marty, dlatego koniecznie musiał się odstresować.
Kobieto, puchu marny, ty jesteś jak zdrowie...
Avatar użytkownika
Morwena
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 718
Dołączył(a): 29 cze 2009, 16:15

Re: Stonoga! (3)

Postprzez sile » 09 gru 2009, 23:48

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat. Czuł stanowczą potrzebę przejścia się po zamku. W tej chwili nie był w stanie spokojnie przetrwać zaślubin Krwawego Barona i Marty, dlatego koniecznie musiał się odstresować. A najlepszym sposobem na odstresowanie się było odjęcie kilkudziesięciu punktów.
Uczciwie przyznaję się, że pisanie sensownych komentarzy sprawia mi pewną trudność.

Nigdy nie kłócę się z głupcami. Najpierw ściągną mnie do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.
sile
Średniowieczny Brudas
Średniowieczny Brudas
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 kwi 2009, 16:52

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Luelle » 10 gru 2009, 12:31

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat. Czuł stanowczą potrzebę przejścia się po zamku. W tej chwili nie był w stanie spokojnie przetrwać zaślubin Krwawego Barona i Marty, dlatego koniecznie musiał się odstresować. A najlepszym sposobem na odstresowanie się było odjęcie kilkudziesięciu punktów. Najlepiej Gryfonom, oczywiście.
"Skrwawione ręce, opalone skrzydła -
Anioł usłyszał - "Odejdź! nic nie wskórasz."
I już nie błyszczą srebrne w słońcu pióra,
Lecz czarna wstaje przeciw chmurze chmura..."
(Maria Pawlikowska - Jasnorzewska)

Lady in black ]:P
Avatar użytkownika
Luelle
Administrator
Administrator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 515
Dołączył(a): 14 mar 2008, 12:14

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Morwena » 10 gru 2009, 15:12

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat. Czuł stanowczą potrzebę przejścia się po zamku. W tej chwili nie był w stanie spokojnie przetrwać zaślubin Krwawego Barona i Marty, dlatego koniecznie musiał się odstresować. A najlepszym sposobem na odstresowanie się było odjęcie kilkudziesięciu punktów. Najlepiej Gryfonom, oczywiście. A jeden z nich, nieświadomy swojego nieszczęścia, wyłonił się właśnie zza rogu.
Kobieto, puchu marny, ty jesteś jak zdrowie...
Avatar użytkownika
Morwena
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 718
Dołączył(a): 29 cze 2009, 16:15

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Puchacz » 10 gru 2009, 17:35

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat. Czuł stanowczą potrzebę przejścia się po zamku. W tej chwili nie był w stanie spokojnie przetrwać zaślubin Krwawego Barona i Marty, dlatego koniecznie musiał się odstresować. A najlepszym sposobem na odstresowanie się było odjęcie kilkudziesięciu punktów. Najlepiej Gryfonom, oczywiście. A jeden z nich, nieświadomy swojego nieszczęścia, wyłonił się właśnie zza rogu.
- Wcale mnie tu nie ma, pofesorze!
Obrazek

Podążaj za białym królikiem.
Modzi widzą przez peleryny niewidki.


Pusia lubiła swój zielony balonik...!
Avatar użytkownika
Puchacz
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 841
Dołączył(a): 11 kwi 2009, 23:05

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Binia » 14 sty 2010, 23:32

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat. Czuł stanowczą potrzebę przejścia się po zamku. W tej chwili nie był w stanie spokojnie przetrwać zaślubin Krwawego Barona i Marty, dlatego koniecznie musiał się odstresować. A najlepszym sposobem na odstresowanie się było odjęcie kilkudziesięciu punktów. Najlepiej Gryfonom, oczywiście. A jeden z nich, nieświadomy swojego nieszczęścia, wyłonił się właśnie zza rogu.
- Wcale mnie tu nie ma, profesorze! - Wykrzyczawszy owe zdanie Złoty Chłopiec zachował się wyjątkowo niegryfońsko i dał drapaka.
Avatar użytkownika
Binia
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 638
Dołączył(a): 02 lip 2009, 20:40
Lokalizacja: Poznań

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Puchacz » 15 sty 2010, 01:01

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat. Czuł stanowczą potrzebę przejścia się po zamku. W tej chwili nie był w stanie spokojnie przetrwać zaślubin Krwawego Barona i Marty, dlatego koniecznie musiał się odstresować. A najlepszym sposobem na odstresowanie się było odjęcie kilkudziesięciu punktów. Najlepiej Gryfonom, oczywiście. A jeden z nich, nieświadomy swojego nieszczęścia, wyłonił się właśnie zza rogu.
- Wcale mnie tu nie ma, profesorze! - Wykrzyczawszy owe zdanie Złoty Chłopiec zachował się wyjątkowo niegryfońsko i dał drapaka.
- Zauważyłeś, że ten chłopak bardziej pasuje na Ślizgona? - zapytał Krwawy Baron, który W tym momencia wyłonił sie ze ściany i przyglądał się uważnie swojemu świadkowi.
Obrazek

Podążaj za białym królikiem.
Modzi widzą przez peleryny niewidki.


Pusia lubiła swój zielony balonik...!
Avatar użytkownika
Puchacz
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 841
Dołączył(a): 11 kwi 2009, 23:05

Re: Stonoga! (3)

Postprzez Morwena » 15 sty 2010, 17:30

Severus ubrał swoją niedzielną, czarną szatę. Niewielu wiedziało, że jest to również szata poniedziałkowa, wtorkowa, środowa, czwartkowa, piątkowa i sobotnia. Niektórzy jednak to podejrzewali i wiele by oddali, żeby poznać prawdę z ust jej właściciela. Życie jednak nie jest takie łaskawe i nikt nie pozna tego sekretu przez kilka najbliższych dekad.
- Duchy biorą ślub, co za głupota - warknął do odbicia w lustrze.
- Nie sądzisz, że to piękne? - odpowiedziało lustro, tandetnie przesłodzonym głosikiem.
- Dlaczego trzymam cię w swoich pokojach? - zadał pytanie, ubierając czarne (trochę sprane) skarpety.
- Ponieważ znam kilka twoich mrocznych sekretów, moja ty soczysta grusze... - lustro urwało nie dokończywszy zdania, spotykając się nagle z ciężkim, czarnym butem. - Gruszeczko, ty brutalu!
Mistrz Eliksirów już chciał je rozbić na miliardy kawałków, kiedy przypomniał sobie, że uwolniłby w ten sposób największego plotkarza w historii Hogwartu, poprzestał więc na zasłonięciu srebrzystej tafli zgrzebną kotarą i dumnym krokiem wymaszerował ze swych komnat. Czuł stanowczą potrzebę przejścia się po zamku. W tej chwili nie był w stanie spokojnie przetrwać zaślubin Krwawego Barona i Marty, dlatego koniecznie musiał się odstresować. A najlepszym sposobem na odstresowanie się było odjęcie kilkudziesięciu punktów. Najlepiej Gryfonom, oczywiście. A jeden z nich, nieświadomy swojego nieszczęścia, wyłonił się właśnie zza rogu.
- Wcale mnie tu nie ma, profesorze! - Wykrzyczawszy owe zdanie Złoty Chłopiec zachował się wyjątkowo niegryfońsko i dał drapaka.
- Zauważyłeś, że ten chłopak bardziej pasuje na Ślizgona? - zapytał Krwawy Baron, który W tym momencia wyłonił sie ze ściany i przyglądał się uważnie swojemu świadkowi.
- Chyba na wariata! - żachnął się profesor; jego mina zdradzała, że knuje jakiś mściwy plan.
Kobieto, puchu marny, ty jesteś jak zdrowie...
Avatar użytkownika
Morwena
Moderator
Moderator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 718
Dołączył(a): 29 cze 2009, 16:15

Następna strona

Powrót do Tasiemce

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron